Pamiętacie fioletowy szeroki pasek, którego zdjęcie wrzuciłam na ostatnim Spotkaniu robótkowym na Fb? Pasek był zaplanowany jako szyjogrzej dla Kuby na naszą wędrówkę po Szkocji. Wyjeżdżamy za dwa dni i wracamy z końcem lipca. Zamierzamy przejść całą górzystą partię Szkocji od Glasgow do Inverness (na północnym wybrzeżu) wzdłuż tzw. West Highland Way oraz Loch Ness, a potem dojechać autobusem lub stopem do Edynburgha, gdzie chcemy spędzić 2-3 dni na zwiedzaniu miasta. Co ciekawe, do Glasgow lecimy przez Dublin (gdzie będziemy w bardzo miłej gościnie), bo okazało się, że w ten sposób zapłacimy za bilety lotnicze znacznie mniej niż gdybyśmy lecieli bezpośrednio. Przy okazji będziemy mieć możliwość spróbować Guinnessa w miejcu produkcji (podobno w Irlandii smakuje zupełnie inaczej, ponieważ podczas transportu lotniczego coś zmienia się w smaku i te Guinnessy w Polszcze to już co innego -- zamierzam sprawdzić) i zobaczyć trochę miasta. Prawie całą podróż będziemy chodzić z całym dobytkiem w plecakach i spać pod namiotem. A ponieważ Szkocja to deszczowy i wietrzny kraj, Kuba zażyczył sobie szyjogrzej specjalnie na wyprawę. Parę godzin i jest taki:
Włóczka to YarnArt Magic przerabiana na drutach 4 mm pojedynczym ściągaczem. Golf jest zrobiony w taki sposób, żeby można go było wciągnąć przez głowę i zawinąć lub rozwinąć w zależności od temperatury i wiatru.
Teraz dziergam drugi, na prezent, z dwóch kolorów włóczek ściegiem patentowym - bardzo mi się podoba efekt, mam nadzieję, że uda mi się go wrzucić tutaj jeszcze przed wyjazdem.
---
A teraz kolejne prace zgłoszone przez was do Galerii - poniżej tylko zajawka, a więcej zdjęć tutaj. Ale mam radochę z oglądania ich :D.
Revontuli i Annis ręki Marty z Chaty za wsią
I Revontuli ręki Kasi vel Unhumblee, oryginalnie zamieszczona tu.
---
Odpowiednik
malaalu, samosiu, minimyszo, Barbaro, Marto, oslun, Kasiu, Antonino, Terro, Enyo, Agato, violu, kasiu, Ewo - dziękuję wam pięknie za zachwyty i obiecuję więcej Semeli :)
a przy okazji:
Marto, myślę, że Semele będzie zjawiskowa w każdych możliwych kolorach, chociaż ten rzeczywiście ma w sobie coś bardzo kuszącego :)
oslun, Kasiu - no, bardzo jestem ciekawa, jak się sprawdzą te czary :)
ewo, czuj się jak u siebie ;)



















